Jak tu żyć......

czyli, powrót córki marnotrawnej

Feb 16

I jak tu żyć…..

Powrót do Polski po prawie 10 latach emigracji, tak jak myślałam, nie był bajeczny. Choć udało mi się zjechać na wybory naszego szanownego Pana Prezydenta, który jak wszyscy wiemy, lata sobie tu I tam, a od czasu do czasu na kolanie coś podpisze.
No coż, takie życie. Jednak robi się ciekawiej, gdyż Nasz nowy kochany Rząd, zamiast inwestować w pracodawców, obniżyć składki ZUS I dać 500 zł wiecej do każdej pensji poniżej 3,000 naszych niedrogich polskich złotych; stwierdził że lepiej wydoić naszą sekretną krowę I dać ludziom na dzieci….no coż za pomysł…I jak tu pracować?

No, mi się udało pracować za darmo (by usłyszałam, cytuje: “Paulinko, ty myślisz że ja będę inwestował w pracownika?”), no I ręce opadają 🙂 tak wytrwałam rok latając od klienta do klienta I robiąc z siebie głupka, a przecież to moje nazwisko…!
Więc zrezygnowałam z upokorzenia I spróbowałam pracy na etat. 2 przykre doświadczenia za minimialną krajową, bo 2 tyś na rękę dzisiaj to śmiech na sale! 500 Funtów!!!!! KOCHANI MASAKRA…
I znów próbuje znaleźć projekty, za które tym razem mi zapłacą…
I tak to właśnie jest w rzeczywistości polskiej…co wieczór się denerwuję do Faktów, chociaż robię sobie reset przy Ukrytej Prawdzie 🙂 ale generalnie to oglądam filmy, słucham muzyki albo z partnerem poszerzamy wiedzę na kanałach edukacyjnych 🙂
Chociaż mam fajnych parę książek do przeczytania..:)

Pozdrawiam wszystkich 🙂

No comments yet.

Add a comment

Top